Warsztat „drugi mózg z AI”: zespół porządkuje wiedzę i publikuje własną stronę

- Charakter
- autorski warsztat w formule zamkniętej, prowadzony dla całego zespołu
- Formuła
- jeden dzień zajęć praktycznych, od 8:00 do 16:00, praca każdej osoby na własnym komputerze
- Wymagania
- dla każdej osoby konto Claude w planie co najmniej Pro, bo przez cały dzień pracujemy w Claude Code, oraz konto Google, którym logujemy się do NotebookLM
- Klient
- Soneta Sp. z o.o.
- Branża
- oprogramowanie ERP dla firm (enova365 i TRIVA)
- Zakres
- program dnia, materiały dla uczestników, strona z biblioteką gotowych poleceń, ankieta końcowa wraz z podsumowaniem
- Narzędzia
- Obsidian, Claude (rozmowa, Claude Code, Claude Design), NotebookLM podłączony przez MCP, GitHub Pages, formularz HubSpot
- Rok
- 2026
Usługi w tej realizacji:
„Drugi mózg z AI” to mój autorski warsztat, po którym zespół pracuje z własnym systemem gromadzenia wiedzy wspartym sztuczną inteligencją, a każda osoba wychodzi z zajęć ze stroną internetową zbudowaną własnoręcznie. Ostatnią edycję poprowadziłem 10 lipca 2026 roku dla zespołu projektowego w Soneta Sp. z o.o., producenta oprogramowania ERP dla firm: enova365 i TRIVA. Ankiety z tych zajęć dały ocenę 5,0 na 5 i gotowość do polecenia 9,6 na 10.
Dla kogo są te zajęcia
Ostatnią edycję zamówiła dla swojego zespołu projektowego Soneta, producent oprogramowania ERP dla firm: enova365 i TRIVA. Warsztat powstał dla zespołów, które z narzędziami sztucznej inteligencji pracują już na co dzień, więc kolejny pokaz możliwości niczego by im nie przyniósł. Warsztat odpowiada na inne pytanie: jak zarządzać własną wiedzą tak, żeby ustalenia nie ginęły w historii rozmów z czatem, a nowe materiały łączyły się z tym, co zespół wie od dawna. Zajęcia są praktyczne od pierwszej godziny, czyli każda osoba pracuje na własnym komputerze i buduje swój własny system wiedzy, zamiast oglądać pracę prowadzącego. Potrzebne jest przy tym własne konto Claude w planie co najmniej Pro, ponieważ przez cały dzień pracujemy w Claude Code, oraz konto Google, którym logujemy się do NotebookLM.
Jeden dzień, trzy etapy
Dzień prowadzi rytm „poznaj, zbuduj, opublikuj”. Rano powstaje fundament, czyli przestrzeń pracy z asystentem skonfigurowana tak, żeby pamiętała ustalenia, oraz notatnik wiedzy zbudowany z własnych źródeł. W południe praca przenosi się do Obsidiana, gdzie każda osoba buduje u siebie własny sejf „second brain” i zasila go dotychczasowym dorobkiem, a jeszcze tego samego dnia ogląda go jako połączoną sieć notatek, a nie jako stertę plików. Po południu zaczyna się produkcja i z sejfu wychodzą kolejno wytyczne wizualne, makieta, opis agentów wykonawczych oraz sama strona.
Właściwą lekcją nie jest żadne z tych narzędzi, tylko trzy nawyki, które wracają przez cały dzień. Pierwszy to domykanie sesji, dzięki któremu ustalenia trafiają do trwałej pamięci, a nie giną w historii rozmowy. Drugi to zwracanie nowej wiedzy do sejfu w postaci połączonej z resztą. Trzeci to oddzielenie myślenia od wykonania, czyli plan powstaje w bazie wiedzy, a wykonanie w osobnym miejscu.
Materiały, które zostają po warsztacie
Do warsztatu należy strona narzędziowa, która prowadzi przez siedemnaście bloków programu i udostępnia dwadzieścia trzy karty z gotowymi poleceniami do skopiowania. Strona zapamiętuje postęp w przeglądarce, więc widać na niej, który krok jest już zaliczony, i można wrócić do dowolnego z nich długo po zakończeniu warsztatu.
Zbudowałem ją dokładnie tą metodą, której uczy warsztat, czyli opis pracy i wytyczne wyszły z bazy wiedzy, kod złożył zespół agentów w osobnym katalogu, a recenzje pod kątem dostępności, bezpieczeństwa i treści wychwyciły braki przed publikacją.
Co pokazała ankieta
Każda edycja kończy się ankietą, bo bez pomiaru zostaje samo wrażenie prowadzącego. W pięciu ankietach wypełnionych po zajęciach 10 lipca 2026 roku ocena całości i jasność prowadzenia wypadły po 5,0 na 5, wszystkie odpowiedzi na pytanie o oczekiwania brzmiały „spełnił w pełni”, a gotowość do polecenia wyniosła 9,6 na 10.
Ta sama ankieta pokazała granicę formuły jednodniowej, ponieważ w trzech odpowiedziach na pięć tempo dnia wypadło jako zbyt szybkie, a strona powstała wprawdzie u wszystkich, ale opublikowana została tego dnia tylko raz. Wniosek trafił do programu, więc ten sam zakres proponuję dziś jako dwa dni albo jako jeden dzień o węższym zakresie, z czasem zabezpieczonym na publikację.
Referencja klienta
„Powodem zamówienia nie była chęć poznania kolejnych narzędzi sztucznej inteligencji, bo zespół korzystał z nich już wcześniej. Zależało nam na czymś innym: żeby wiedza z codziennej pracy przestała rozpływać się w historii rozmów z czatem, i żeby każda osoba potrafiła prowadzić własny, uporządkowany zbiór materiałów i ustaleń.
Warsztat polecamy zespołom, które używają sztucznej inteligencji już na co dzień i szukają sposobu na uporządkowanie własnej wiedzy.”
Głos uczestników
„Świetnie porządkuje wiedzę. Poziom odpowiedni dla osób już używających sztucznej inteligencji.”
„Wyszłam z poczuciem, że faktycznie potrafię samodzielnie powtórzyć cały proces.”
Co z tego wynika
Dzień zajęć wystarcza, żeby zespół wyszedł z metodą i z działającym systemem wiedzy, pod warunkiem że przez cały czas buduje coś prawdziwego, a nie ćwiczy na przykładach. Opublikowana strona jest w tym warsztacie sprawdzianem, a nie tematem: pokazuje, że wiedza zebrana rano daje się po południu zamienić w gotowy materiał. Liczy się przy tym jeszcze jedno: po takich zajęciach zespół pracuje dalej samodzielnie, bez zależności ode mnie.
