Po co firmie szkolenie z AI i jakie szkolenie wybrać
Juliusz Tomeczek,
Szkolenie z AI jest firmie potrzebne wtedy, gdy korzystanie ze sztucznej inteligencji ma przestać być prywatnym nawykiem kilku osób. Po szkoleniu zespół powinien mieć wspólny sposób pracy z czatem oraz zapisane ustalenia i materiały, do których każda osoba może wrócić. Sam zakup licencji i udostępnienie narzędzia pracownikom nie sprawią, że tak się stanie. Rodzaj szkolenia warto dobrać do problemu, z którym zespół rzeczywiście się mierzy. Zespół, który nie zaczął jeszcze korzystać ze sztucznej inteligencji, potrzebuje czego innego niż firma, która chce przeszkolić wiele osób z różnych zastosowań tych narzędzi, na przykład z pisania tekstów, analizy danych w arkuszach i przygotowywania prezentacji. Jeszcze czego innego potrzebuje zespół, który korzysta z czatu codziennie, a mimo to po miesiącu nie ma z tej pracy ani wspólnych ustaleń, ani materiałów, do których dałoby się wrócić.
Dlaczego samo narzędzie nie wystarcza
Zespoły, z którymi pracuję, zwykle już korzystają ze sztucznej inteligencji. Kłopot rzadko polega na tym, że ktoś nie umie napisać polecenia dla czatu. Najczęściej wygląda on tak:
- każda osoba pracuje z czatem po swojemu, więc nikt nie korzysta z rozwiązań, które wypracowali inni;
- ustalenia i materiały przygotowane z pomocą czatu giną w historii rozmów, a po miesiącu nikt nie umie odtworzyć, na jakiej podstawie zapadła decyzja;
- zespół zna narzędzia, ale nie korzysta z nich regularnie, więc sięga po nie tylko wtedy, gdy ktoś sobie o nich przypomni.
Żaden z tych objawów nie wynika z tego, że zespół za mało wie o narzędziu. Wszystkie trzy biorą się stąd, że zespół nie ma wspólnego sposobu pracy, a takiego sposobu firma nie dostaje razem z licencją. Zespół musi się go nauczyć i właśnie po to firma zamawia szkolenie.
Trzy rodzaje szkoleń i trzy różne problemy
Pod hasłem „szkolenie z AI” sprzedaje się dziś bardzo różne usługi. Najprościej rozróżnić je po tym, jaki problem rozwiązują i co zostaje w zespole po zajęciach. Gotowe kursy z katalogów sprzedają duże firmy szkoleniowe, a ja prowadzę warsztat praktyczny, więc tabela porównuje moją usługę z ofertą innych firm.
| Rodzaj | Kiedy ma sens | Co zostaje w zespole po zajęciach |
|---|---|---|
| Pokaz możliwości | zespół nie zaczął jeszcze korzystać ze sztucznej inteligencji i najpierw trzeba mu pokazać, do czego służą narzędzia | wiedza o tym, co narzędzia potrafią i gdzie kończą się ich możliwości |
| Gotowy kurs z katalogu firmy szkoleniowej | firma chce według stałego programu przeszkolić wiele osób z różnych zastosowań sztucznej inteligencji | ukończone moduły i propozycja kolejnego modułu ze ścieżki kompetencji |
| Warsztat praktyczny dopasowany do zespołu | zespół już korzysta z czatu, ale po tej pracy nie zostają trwałe efekty | sposób pracy, który każda osoba zbudowała na własnym komputerze i stosuje dalej |
Pokaz możliwości ma sens wtedy, gdy zespół dopiero zaczyna pracę ze sztuczną inteligencją. Dobrze prowadzony pokaz odpowiada też na pytanie, jakich danych firmy nie wolno wklejać do czatu, a ta odpowiedź bywa w firmie ważniejsza niż sama lista możliwości. Zespołowi, który już pracuje z czatem, kolejny pokaz niewiele da, bo osoby z tego zespołu znają już możliwości narzędzi, a brakuje im wspólnego sposobu pracy.
Gotowy kurs z katalogu to kurs, który firma szkoleniowa sprzedaje wszystkim klientom według tego samego programu. Takiego kursu nie prowadzę, ale uważam go za dobre rozwiązanie dla firmy, która chce w przewidywalnej formie przeszkolić wiele osób z różnych zastosowań sztucznej inteligencji. Moduły mają stałą długość i stały program, a po ukończeniu jednego modułu przychodzi pora na kolejny ze ścieżki kompetencji. Jeżeli firma może kupić szkolenie tylko z dofinansowaniem, warto wiedzieć, że część źródeł finansowania wymaga wpisu usługi do Bazy Usług Rozwojowych. Przed wyborem szkolenia trzeba więc sprawdzić, czy wybrana usługa jest w tej bazie.
Warsztat praktyczny rozwiązuje problem zespołu, który umie korzystać z narzędzi, ale nie ma z nich trwałego pożytku. Zaczynam go od sprawdzenia, jak dobrze poszczególne osoby znają narzędzia, bo zespół rzadko jest pod tym względem wyrównany: część osób pracuje z czatem codziennie, a część zajrzała do niego raptem dwa razy. Przez cały warsztat każda osoba pracuje na własnym komputerze i buduje własny system pracy, więc po zajęciach ma działające rozwiązanie, a nie notatki z cudzego pokazu. Zajęcia dopasowuję też do tego, czym zespół zajmuje się na co dzień. Zespół, który wdraża system ERP albo inny system informatyczny, może na warsztacie analizować z pomocą sztucznej inteligencji własną dokumentację wdrożeniową, zakładać z niej zalążek bazy wiedzy o wdrożeniu i uczyć się zarządzać wdrożeniem na podstawie tej bazy. Po zajęciach bazę prowadzi dalej osoba kierująca wdrożeniem. Taki warsztat prowadzę sam, więc piszę o nim jako osoba, która go sprzedaje.
Cztery pytania przed zamówieniem szkolenia
Czy zespół już korzysta ze sztucznej inteligencji? Jeżeli nie, zacznij od pokazu możliwości. Jeżeli tak, pokaz zajmie zespołowi dzień, który można by przeznaczyć na pracę z jego własnymi materiałami.
Czy firma kupi szkolenie tylko z dofinansowaniem? Jeżeli tak, wybór zawęża się do usług, które da się rozliczyć z dofinansowania, i ten warunek lepiej ustalić na początku niż po rozmowie o programie. Mojego warsztatu nie ma w Bazie Usług Rozwojowych, więc przy takim warunku od razu odsyłam do szkoleń wpisanych do tej bazy.
Co ma zostać w zespole dzień po zajęciach? Od odpowiedzi na to pytanie zależy forma szkolenia. Po pokazie zostaje wiedza, po gotowym kursie ukończony moduł, a po warsztacie praktycznym to, co każda osoba zbudowała na swoim komputerze. Jeżeli firma chce zmienić sposób codziennej pracy zespołu, sama wiedza zwykle nie wystarczy.
Kto prowadzi zajęcia i co dzieje się po nich? Szkolenie, po którym współpraca się kończy, to inna usługa niż współpraca z osobą, która po zajęciach może wdrożyć poznany sposób pracy w narzędziach używanych przez zespół na co dzień. O dalsze wsparcie warto zapytać przed zamówieniem, bo po zajęciach może się okazać, że zespół ma materiały, ale nie ma nikogo, kto pomógłby zastosować je w codziennej pracy.
Czego szkolenie nie załatwi
W ciągu jednodniowego szkolenia nie powstanie wspólna baza wiedzy firmy, którą uzupełnia cały zespół. Uczę każdą osobę prowadzenia własnego systemu wiedzy, bo taki system działa najlepiej wtedy, gdy dba o niego jedna osoba. Notatki, które wiele osób zapisuje naraz w jednym miejscu, szybko przestają tworzyć spójną całość. Z tego samego powodu na warsztacie dla zespołu wdrażającego system powstaje tylko zalążek bazy wiedzy o wdrożeniu, a dalej prowadzi ją jedna osoba, która kieruje wdrożeniem. Budowa wspólnej bazy wiedzy całej firmy to osobne zadanie i temat na osobną rozmowę.
W jeden dzień da się też zrobić tylko określoną część pracy. Po ostatniej edycji mojego warsztatu trzy z pięciu osób, które wypełniły ankietę, oceniły tempo zajęć jako zbyt szybkie. Każda osoba zbudowała na warsztacie stronę internetową, ale tego samego dnia opublikowała ją tylko jedna. Z ankiet wyciągnąłem wniosek: ten sam program proponuję dziś na dwa dni albo, w węższym zakresie, na jeden dzień. Przy zamawianiu szkolenia warto więc zapytać nie tylko o program, ale też o to, ile z niego zespół rzeczywiście zdąży zrobić w zaplanowanym czasie.
Co dalej w tej serii
W kolejnych artykułach tej serii opiszę, jak wygląda dzień warsztatu przy komputerach, jak wygląda dalsza współpraca, gdy zespół chce po zajęciach rozwijać wypracowany sposób pracy, oraz po czym poznać, że szkolenie przyniosło efekt. Program mojego warsztatu i to, co zostaje w zespole po zajęciach, opisałem na stronie szkoleń i wdrożeń AI, a przebieg ostatniej edycji w realizacji warsztatu „drugi mózg z AI”.
Tematy:
Ten tekst powstał z użyciem narzędzi sztucznej inteligencji, bo tak pracuję na co dzień i tego uczę. Każde twierdzenie w nim sprawdziłem i odpowiadam za nie z imienia i nazwiska. Rysunki w tym dziale powstały tak samo: są wektorowe, napisane jako kod przy tej samej pomocy. Zrzuty ekranu pokazują prawdziwe programy i robię je sam.
Juliusz Tomeczek, JT CONSULTING